|
WYBRANE ZAGADNIENIA Z TŁUMACZENIA
POEZJI BUŁATA OKUDŻAWY NA JĘZYK POLSKI
Niniejszy artykuł jest poświęcony wybranym zagadnieniom tłumaczenia pieśni i wierszy Bułata Okudżawy na język polski.
W twórczości poety można zaobserwować swoiste cechy, sprawiające tłumaczom kłopoty. Są to przede wszystkim: specyficzny język Okudżawy (na pozór prosty i nieskomplikowany), wielopłaszczyznowość jego poezji, bogactwo środków artystycznych ze szczególnym uwzględnieniem dwuznaczności i wieloznaczności słów, metafor i przenośni, następnie obfitość elementów kulturowych w utworach i warstwa foniczna jego pieśni.
Przeprowadzono analizę czterech utworów B. Okudżawy i ich tłumaczenia na język polski. Są to: ?Modlitwa? przełożona przez I. Szenfelda i A. Mandaliana, ?Pierwsza miłość? w tłumaczeniu W. Młynarskiego, ?Piosenka o piechocie? przetłumaczona przez W. Dąbrowskiego oraz ?Piosenka o nadziei? w tłumaczeniu Z. Fedeckiego.
Większość tłumaczy usiłuje przede wszystkim odtworzyć klimat poezji Okudżawy, rezygnując z dosłowności i szukając polskich ekwiwalentów dla przenośni i obrazów, wyrastających z obcego kontekstu kulturowego.
Niekiedy tłumacze zmieniają obrazy poetyckie, poszerzają pola semantyczne w polskim tłumaczeniu, dodają lub ujmują z treści oryginalnej, wprowadzają nowe metafory i porównania w celu odtworzenia rytmiki oryginalnych pieśni.
Autorzy tłumaczeń z mniejszym lub większym powodzeniem zachowują stylistykę Okudżawy, choć ładunek emocjonalny oryginału nie zawsze jest w pełni przekazany. Ważne, aby tłumaczenia były adekwatne na płaszczyźnie leksykalnej i oddawały charakter oryginalnych utworów, co przy dążeniu do zachowania układu rymów nie jest zadaniem łatwym.
SŁOWA KLUCZE: tłumaczenie, poezja, obraz poetycki, pole semantyczne, transformacje, mentalność.
Przedmiotem niniejszych rozważań są niektóre problemy tłumaczenia poetyckiej twórczości B. Okudżawy na język polski.
Twórczość B. Okudżawy, szczególnie poetycko-piosenkarska, zawsze cieszyła się w Polsce ogromną popularnością. Niedawno w telewizji polskiej przypomniano zarejestrowaną na taśmie ostatnią wizytę B. Okudżawy w Polsce w 1993 r., kiedy to wraz z żoną i synem odwiedził Warszawę, Wrocław i Poznań. Program, jak sądzę, z przyjemnością i zainteresowaniem obejrzeli starsi widzowie, a i młodsze pokolenie Polaków chętnie wysłuchało rozmowy z poetą i znanych utworów w jego wykonaniu.
W 2003 r. w Krakowie odbył się II Międzynarodowy Festiwal im. Bułata Okudżawy (powtarzany wielokrotnie w telewizji polskiej na liczne prośby telewidzów), w którym znani artyści z wielu krajów przypomnieli ulubione utwory tego niezwykłego poety-pieśniarza.
Należy zaznaczyć, że znakomita większość jego utworów została przełożona na język polski (około 150 wierszy i pieśni), a niektóre nawet kilkakrotnie. Pierwszymi tłumaczami, krytykami i popularyzatorami Okudżawy byli I. Szenfeld, Z. Fedecki, W. Dąbrowski, A. Mandalian, W. Woroszylski, S. Pollak, A. Drawicz, A. Osiecka i in. Również proza B. Okudżawy była tłumaczona na język polski. Już w 1962 r. ukazał się w Polsce przekład mikropowieści ?Jeszcze pożyjesz? (w oryginale zatytułowana ????? ??????, ??????...?) Z. Fedeckiego. Kolejno wydawano też w Polsce powieści ?Nieszczęsny Awrosimow? (1971), ?Mersi, czyli Przypadki Szypowa? (1974), ?Kieszonkowe przygody? (1974), ?Wędrówki dyletantów?, ?Z zapisków porucznika rezerwy Amirana Amiłachwariego? (1981), ?Spotkanie z Bonapartem? (1992) i ?Dziewczyna moich marzeń? (1993).
Jeśli zaś chodzi o publikacje w Polsce poezji B. Okudżawy, to w 1967 r. wydano ?Wiersze i piosenki?, następnie w tymże 1967 ?Poezje wybrane?, ?Wiersze i ballady? w 1974, ?Zamek nadziei? w 1984 oraz ?Pieśni, ballady, wiersze? pod red. A. Mandaliana w 1986 r.
Zatem polski czytelnik mógł zapoznać się z wieloma utworami tego bliskiego nam, Polakom, autora nie tylko za pośrednictwem radia i telewizji, ale czytając jego poezję w oryginale i w tłumaczeniu (niektóre z wydanych zbiorów poezji są wydane w postaci dwujęzycznej: w języku rosyjskim i w tłumaczeniu polskim).
Spróbujmy odpowiedzieć na pytanie, czy to karkołomne przedsięwzięcie, jakim jest, bez wątpienia, tłumaczenie poezji Okudżawy powiodło się i na ile polscy tłumacze zdołali odtworzyć w przekładzie bogactwo środków artystycznych i elementów kulturowych, z którymi wiąże się zagadnienie przekazania w tłumaczeniu specyfiki języka poety.
Polskie tłumaczenia można rozpatrywać w kilku aspektach, a mianowicie: jako przekład z języka rosyjskiego na polski, jako przekład poezji śpiewanej, piosenki autorskiej i jako tłumaczenie utworów Okudżawy. Jednak tak wnikliwej analizy należałoby dokonać w obszerniejszym opracowaniu, w niniejszym artykule zajmiemy się wyłącznie specyfiką przekładu konkretnego autora, jakim jest Okudżawa.
W twórczości poety obserwujemy swoiste cechy sprawiające kłopoty tłumaczom. Są to przede wszystkim: specyficzny (choć na pozór może wydawać się nieskomplikowany, prosty) język Okudżawy, wielopłaszczyznowość jego poezji, bogactwo środków artystycznych ze szczególnym uwzględnieniem dwuznaczności i wieloznaczności słów, metafor i przenośni, następnie obfitość elementów kulturowych w utworach i warstwa foniczna jego ballad oraz ich różnorodność wariantów.
Na uwagę zasługuje także, jak pisze jeden z tłumaczy poezji Okudżawy A. Mandalian, ?wykorzystanie do maksimum pojemności emocjonalnej klasycznego wiersza, powściągliwość w symbolice i obrazowaniu, czasem patos, a najczęściej ironiczny lub autoironiczny dystans. Aforystyczność, krańcowa lakoniczność, a zarazem ? przy całej dyscyplinie rytmicznej ? potoczność frazy poetyckiej, wzmocnionej bezbłędną pointą. Niezwykła prostota, uwarunkowana zresztą zarówno przez klarowność impresji poetyckiej jak i przez ni to roztargniony, ni to wymuszony gest artysty: sięgnięcie po gitarę? .
Warto więc zastanowić się nad tym, jak wymienione wyżej cechy twórczości Okudżawy wpływają na kształt polskich wersji jego piosenek i wierszy.
A. Mandalian ? autor tłumaczeń ponad 20 ballad i wierszy Okudżawy na język polski ? pisze, iż aby przekazać przynajmniej część urody oryginału, tak by nie naruszyć delikatnej materii wiersza, tłumacz (zwłaszcza gdy jest zmuszony do zachowania rytmiki pierwowzoru) musi niekiedy dokonywać wyborów bardzo ryzykownych .
J. Szymak-Reiferowa zwraca uwagę, że wbrew obiegowym opiniom, poezja Okudżawy to kunsztowna robota wersyfikatora i oryginalnego stylisty i odbieramy ją poprzez obraz autora, poprzez jego sylwetkę i portret psychiczny .
Nie sposób omówić wszystkie tłumaczone na język polski wiersze i pieśni Okudżawy, dlatego też wybrałam kilka najbardziej lubianych i najczęściej słuchanych i śpiewanych przez Polaków. Spróbuję przedstawić w oparciu o tych kilka przekładów najbardziej specyficzne cechy tłumaczenia na język polski.
E. Straś stwierdza, iż najbardziej popularnymi utworami Okudżawy w Polsce są: ?Modlitwa? (François Villon) i ?Wybaczcie piechocie? . Sądzę, że można tutaj dodać jeszcze ?Balonik? i ?Pierwszą miłość...?, znaną jako ?Trzy miłości?.
Przeanalizujmy najpierw dwa tłumaczenia ?Modlitwy?: A. Mandaliana i I. Szenfelda. I. Szenfeld przełożył ją jako pierwszy, zachowując w tłumaczeniu wcześniejszy tytuł: ?François Villon? (jak wiadomo brzmiał on w oryginale: ???????? ??????? ???????). Porównajmy obydwa:
???????
???? ????? ??? ????????,
???? ??? ???? ????,
???????, ??? ?? ?? ???????,
???? ? ???? ???:
??????? ??? ??????,
?????????? ??? ????,
??? ??????????? ?????...
? ?? ?????? ??? ????.
???? ????? ??? ????????, ?
???????, ???? ??????! ?
??? ????????? ? ??????
??????????????? ???????,
??? ????????? ???????
???? ?? ?????? ???,
????? ??? ?????????...
? ?? ?????? ??? ????.
? ????: ?? ??? ??????,
? ????? ? ???????? ????,
??? ????? ?????? ??????,
??? ?? ????????? ? ???,
??? ????? ?????? ???
????? ????? ?????,
??? ?????? ? ?? ????,
?? ?????, ??? ??????!
???????, ??? ????,
???????????? ???!
???? ????? ??? ????????,
? ??? ?? ??????? ?????,
???? ?? ??? ???????
??????? ? ????,
??? ?? ?? ???? ?????????...
? ?? ?????? ??? ???? (s. 164).
Modlitwa
Dopóki nam Ziemia kręci się,
dopóki jest tak czy siak,
Panie, ofiaruj każdemu z nas,
czego mu w życiu brak:
mędrca obdaruj głową,
tchórzowi dać konia chciej,
sypnij grosza szczęściarzom...
i mnie w opiece swej miej.
Dopóki Ziemia obraca się,
o Panie nasz, na Twój znak
tym, którzy pragną władzy,
niech władza ta pójdzie w smak,
daj szczodrobliwym odetchnąć,
raz niech zapłacą mniej,
daj Kainowi skruchę...
I mnie w opiece swej miej.
Ja wiem, że Ty wszystko możesz,
ja wierzę w Twą moc i gest,
jak wierzy zabity żołnierz,
że w siódmym niebie jest,
jak zmysł każdy chłonie z wiarą
Twój ledwie słyszalny głos,
jak wszyscy wierzymy w Ciebie,
nie wiedząc, co niesie los.
Panie zielonooki,
mój Boże jedyny, spraw ?
dopóki nam Ziemia toczy się,
zdumiona obrotem spraw,
dopóki czasu i prochu
wciąż jeszcze wystarcza jej ?
daj każdemu po trochu...
I mnie w opiece swej miej.
Andrzej Mandalian (s. 165)
François Villon
Dopóki Ziemia się kręci, Słońce zachodzi i wstaje,
daj, panie Boże, każdemu to, czego mu nie dostaje:
mędrcowi racz dać głowę, tchórzowi konia w zamęcie,
szczęśliwcowi grosiwa...
I mnie zachowaj w pamięci.
Dopóki Ziemia się kręci i w Twojej, Panie, jest woli,
daj władzę śniącemu o niej, niech się panoszy do woli,
szczodremu daj wytchnienie i chociażby w małej części
daj Kainowi skruchę...
I mnie zachowaj w pamięci.
Ja wierzę w mądrość twoją i wiem, że wszystko potrafisz,
jak wierzy żołnierz w boju, że prosto do raju trafi,
jak wierzy ucho, słowami urzeczone twoimi,
jak wierzymy my sami, nie wiedząc, co czynimy!
O, mój ty panie Boże, o, mój ty zielonooki!
Dopóki Ziemia się kręci, zdumiona rzeczy wyrokiem,
dopóki ognia i życia jeszcze jej starczy na szczęście,
dajże wszystkim po trochu...
I mnie zachowaj w pamięci.
Ignacy Szenfeld (s. 61)
Obydwa tłumaczenia przekazują nastrój i sens oryginału. Utwór jest zbudowany na delikatnym połączeniu wiary w sprawiedliwość świata i ogromnych wątpliwości w tę sprawiedliwość, co potwierdzają słowa:
??? ????? ?????? ??????, ??? ?? ????????? ? ???;
jak wierzy żołnierz w boju, że prosto do raju trafi (I. Szenfeld);
jak wierzy żołnierz zabity, że w siódmym niebie jest (A. Mandalian).
Jeśli chodzi o tłumaczenie, to bardziej adekwatnie przełożył A. Mandalian, bowiem rzadko zmienia semantyczną wypowiedź Okudżawy. I. Szenfeld pisze o ?żołnierzu w boju?, a A. Mandalian wiernie tłumaczy Okudżawę ?żołnierz zabity?. Choć semantycznie obydwa warianty tłumaczenia są bliskie, to jednak bardziej celny wydaje się przekład A. Mandaliana.
Zauważmy jak tłumaczą obydwaj polscy tłumacze zawartą tutaj przez Okudżawę ironię i naiwną prostotę:
??????? ??? ??????;
mędrcowi racz dać głowę (I. Szenfeld);
mędrca obdaruj głową (A. Mandalian).
Oczywiście, zarówno Mandalian, jak i Szenfeld w pełni przekazali zamierzenie autora oryginału, chociaż powtarzające się po każdej zwrotce rosyjskie: ?? ?? ?????? ??? ????? I. Szenfeld przełożył: ?I mnie zachowaj w pamięci?, a A. Mandalian: ?I mnie w opiece swej miej?. A. Mandalian jeszcze mocniej wyraził prośbę Okudżawy: nie tylko ?pamiętaj o mnie?, ale i ?miej mnie w swojej opiece?. Na pozór to samo, jednakże można odczuć tutaj w drugim wariancie tłumaczenia więcej ekspresji.
Szenfeld i Mandalian w niektórych wersach łagodzą wypowiedź Okudżawy, zauważmy:
??? ????????? ? ??????
??????????????? ???????;
daj władzę śniącemu o niej, niech się panoszy do woli (I. Szenfeld);
tym, którzy pragną władzy,
niech władza ta pójdzie w smak (A. Mandalian).
??????????? zastępują oni ?śniącym? i ?pragnącym?, zmniejszając tym samym ładunek emocjonalny zawarty w oryginale.
W ostatniej zwrotce natomiast I. Szenfeld jest bliższy oryginałowi, gdzie tłumaczy:
???? ?? ??? ??????? ??????? ? ???? ?
dopóki ognia i życia jeszcze jej starczy na szczęście,
a i u Mandaliana:
dopóki czasu i prochu wciąż jeszcze wystarcza jej.
Użyty prze Mandaliana ?proch? zamiast ?życia? i ?ognia? można w domyśle pojmować jako ?iskrę życia? co pozwala zbliżyć sens tłumaczenia do oryginału. Jednak zamiana ?czasu? na ?życie? wprowadzona przez Szenfelda jest po pierwsze, w tym kontekście bardzo udana, a po drugie, wprowadził on piękne porównanie życia do czasu, bo przecież czas to życie.
Rozpatrując obydwa tłumaczenia w całości należy stwierdzić, że pomimo pewnych niedokładności wynikających chociażby z konieczności zachowania układu rymów, są one adekwatne na płaszczyźnie leksykalnej i, jak już wspomniano wcześniej, oddają charakter oryginalnego utworu.
Rozważmy inny znany utwór, a mianowicie ?Piosenkę o piechocie? nazywaną przez Polaków ?Wybaczcie piechocie? w ciekawym tłumaczeniu W. Dąbrowskiego, przytoczmy fragment oryginału i tłumaczenia na język polski:
???????? ??????,
??? ??? ????????? ?????? ???:
?????? ?? ??????,
????? ??? ?????? ?????? ?????.
? ????? ????????
?? ????????? ??????
???????? ???... (s. 10)
Wybaczcie piechocie,
że tak nierozumna, że braknie jej tchu.
My zawsze w pochodzie,
gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu.
Jak długo tak można?
Bezdroża, mokradła
i błoto, i piach. (s. 11)
W tłumaczeniu polskim następuje wzmocnienie przekazu. U Okudżawy wszystko wydaje się prostsze i jasne. W. Dąbrowski obrazuje los piechoty ? wyobrażamy sobie zastępy żołnierzy kroczących przez bezdroża, mokradła i błoto, i piach, rozszerza pole semantyczne, prowokuje czytelnika do myślenia i w ostatniej zwrotce wprowadza nowy sens, zauważmy:
??? ????? ?????:
???? ??-?????????,
????? ??????...
??????? ???????,
? ??? ?? ?????????
???? ????:
???? ??? ?? ? ??????,
? ?????? ???? ???????? ?? ???:
???? ? ?? ??????,
????? ??? ??????
??????
?????? (s. 10)
Uczyłaś, ojczyzno,
że żyć trzeba umieć
i słyszeć twój głos...
Mój chłopcze, mężczyzno,
a jednak niezgorszy znów przypadł ci los.
My zawsze w pochodzie
i tylko to jedno nas zrywa ze snu:
dlaczego w odwrocie,
gdy wiosna nad ziemią
szaleje od bzu? (s. 11)
Tłumacz wprowadza jakże znaczące słowo ?ojczyzna?, zastępując w ten sposób rosyjskie ???????. Dlaczego?
W świadomości Polaków wyraz ?ojczyzna? wraz z żołnierzami, piechotą wywołuje patriotyczne, głębokie skojarzenia i zajmuje ważne miejsce. Dzięki temu zabiegowi W. Dąbrowski uzyskał niezwykłą wymowę wypowiedzi: ?uczyłaś, ojczyzno, że żyć trzeba umieć i słyszeć twój głos...? ? głos ojczyzny.
Kolejną zmianę wprowadził używając zamiast zaimka ?ty? (w oryginale: ???? ?e? ?? ? ??????) zaimek ?My?: My zawsze w pochodzie... B. Okudżawa jest bardzo blisko czytelnika, zwracając się przez ?ty?, jednakże polskie ?My? w danym kontekście również wydaje się zbliżać wszystkich i jednoczyć: my wszyscy jesteśmy ciągle w pochodzie, ciągle brniemy... Odczuwamy niepokój i jednocześnie bliskość innych. Uważam, że tłumaczenie W. Dąbrowskiego absolutnie nie zmienia treści zawartych w oryginale i choć nie dosłowne (a przecież takowe być nie musi), to oddaje klimat rosyjskiego tekstu. Istotne jest to, że tłumacz zrozumiał przenośnię Okudżawy i adekwatnie ją odtworzył w języku polskim.
Niesłychanym powodzeniem zawsze cieszyła się w Polsce piosenka B. Okudżawy ?Pierwsza miłość? w tłumaczeniu Wojciecha Młynarskiego ? wielkiego przyjaciela Okudżawy, który tłumaczył także wiele piosenek W. Wysockiego. Warto podkreślić, że Młynarski przyznawał się otwarcie do nienajlepszej znajomości języka rosyjskiego, ale zawsze konsultował się z rusycystami i rodowitymi Rosjanami.
Podstawową zaletą tłumaczenia Młynarskiego jest zachowanie w wersji polskiej formy piosenki autorskiej, dzięki czemu może ona być zaśpiewana bez zmiany rymu i akcentów muzycznych. Zawsze podkreślał on, że nie interesują go tłumaczenia naciągające czy zmieniające dla wygody rytm oryginału .
Przytoczmy rosyjski i polski tekst jednej ze zwrotek ?Pierwszej miłości?:
? ??? ?????? ??????,
??? ?????? ????.
? ?????? ??????,
??? ? ?????? ?????.
? ??? ?????? ?????? ?
???? ?????? ? ?????,
???? ?????? ? ?????,
??????? ? ???? (s. 56).
Pierwsza miłość z wiatrem gna,
z niepokoju drży,
druga miłość życie zna
i z tej pierwszej drwi,
a ta trzecia jak tchórz
w drzwiach przekręca klucz
i walizkę ma
spakowaną już (s. 57).
Tłumaczenie, choć przekazuje sens oryginalny, to jednak wprowadza nieco ironii i satyry. U Okudżawy miłość jest bardziej liryczna i ciepła niż u Młynarskiego. Olga Braniecka w artykule poświęconym tłumaczeniom Wysockiego pisała: ?Młynarski ? nie kwestionowany mistrz intelektualnej piosenki satyrycznej <...> wybroni każdy swój przekład pod warunkiem, że sam go zaśpiewa. On po prostu pisze, że tak powiem, pod siebie <...> . Myślę, że w tym przypadku mamy do czynienia z tłumaczeniem ?pod siebie?. Również pierwsza część drugiej zwrotki została zmieniona przez Młynarskiego, zauważmy:
? ??? ?????? ?????
?? ????? ???? (s. 56).
Pierwsza wojna ? pal ją sześć,
to już tyle lat (s. 57).
W oryginale piosenki pierwsza wojna ??? ????? ?????, natomiast Młynarski pisze: ?pal ją sześć?, czyli: a niech tam!
Sens dalszej wypowiedzi Okudżawy jest głębszy, bardziej poruszający. Być może, iż w celu odtworzenia rytmu oryginału (dzięki czemu piosenki Okudżawy w wersji polskiej można śpiewać bez zmiany ich linii melodycznej) Młynarski wprowadził lżejszą formę: ?pal ją sześć?, wygładzając tym samym treść tłumaczonej piosenki. Młynarski dopisuje do tekstu wyraźnie sceniczny obraz, wymagający od wykonawcy aktorskiej interpretacji, co można zaobserwować w dalszej części piosenki:
? ??? ?????? ????? ?
?? ?? ???? ????? (s. 56).
Pierwsze kłamstwo, myślisz ? ech,
zażartował ktoś (s. 57).
Należy stwierdzić, że przełożona przez Młynarskiego piosenka ?Pierwsza miłość? zachowuje jednak charakter, nastrój i poetyckie obrazy oryginału, co pozwala uznać niniejszy przekład za udany.
Innym uznanym tłumaczem poezji Okudżawy był Ziemowit Fedecki, który tłumaczył również wiele piosenek innego lubianego w Polsce barda W. Wysockiego. Przetłumaczył około 10 pieśni i wierszy Okudżawy. Wybraliśmy, jak sądzę, bardzo charakterystyczny utwór i przekład ?Pieśni o nocnej Moskwie?, a w tłumaczeniu Z. Fedeckiego tytuł brzmi ?Piosenka o nadziei?. Zarówno Okudżawa, jak i Fedecki już w samym tytule użyli przenośni. Porównajmy fragmenty oryginału i w tłumaczeniu polskim:
??????? ? ?????? ??????
????? ???????? ?????????
??? ??????? ????? ????,
?????, ??? ??????? ??????,
????????? ? ??????? ???,
???????, ??? ????? ?????????,
??????; ? ?????? ??? ??????
??????? ????????? ?????????
??? ??????????? ????? (s. 34).
Piosenka o nadziei
Wesołych trąbek słychać granie ?
Natężasz ucha, równasz krok,
A słowa same jak motyle
Sfruwają z warg i lecą w mrok.
Któż nam gorącą piosenkę przysłał,
Choć ziąb i rzeką płynie kra?
Nadziei amatorski zespół,
Co pod batutą serca gra! (s. 35)
Słowa-obrazy ?nadzieja? i ?miłość? to słowa-klucze poezji Okudżawy tutaj przybrały inny wymiar i znaczenie, a wyrażenie ???????? ????????? ????????? ??? ??????????? ??????, które stało się faktem w języku rosyjskim, niezbyt trafnie przełożone przez Fedeckiego: ?nadziei amatorski zespół?, który ?gra pod batutą serca?, a u Okudżawy ???? ??????????? ??????.
Pole semantyczne drugiej części tej wypowiedzi, choć nie bezpośrednio, to jednak jest zbliżone, bowiem serce podpowiada miłość. Miłość i serce są w polskiej świadomości nierozłączne i mówimy: chora miłość, serce chore z miłości, serce podpowiada inaczej, a rozum mówi co innego...
?Słowa? w oryginalnym tekście są jak ???????? ???????, a u Fedeckiego ?jak motyle?, lekkie, zwiewne, umykające w mrok. Pojawia się więc nieco inny obraz poetycki w tłumaczeniu polskim.
W ostatniej zwrotce posunięcie Fedeckiego, choć interesujące, lecz wprowadzające nowe znaczenie semantyczne, przeanalizujmy porównując obie wersje:
??????? ??????, ????? ??????,
????? ??? ?????? ????? ?????,
?? ???????? ??? ??????????...
?? ?????????? ?????? ??? ????!
????????, ??? ???? ????? ??????...
? ????? ? ??????? ? ??????
??????? ????????? ?????????
??? ??????????? ????? (s. 34).
Pogięte trąby i puzony,
Pękł doboszowi w bębnie szew,
Flecista drutem flet obwiązał,
Lecz każdy pręży się jak lew!
Łatany strój, instrument kiepski,
Lecz kto najwięcej zbiera braw?
Nadziei amatorski zespół,
Co pod batutą serca gra! (s. 35)
Fedecki odtworzył stylistykę oryginału, jednakże zmienia obraz, zauważmy: ??? ?????????? ?????? ??? ????!? tłumaczy: Lecz każdy pręży się jak lew!
Lew kojarzy się w języku polskim z czymś dostojnym, potężnym, okazałym, a przecież rosyjski ?????? nie wywołuje podobnych konotacji. W oryginale ????????? ??? ???? ????? ??????...?, a w wersji Fedeckiego on ?drutem flet obwiązał?, o czym nie ma w ogóle mowy w dalszych wersach tejże zwrotki. Można tu zauważyć tendencję Fedeckiego do rozwijania lub pomijania pewnych wątków utworu.
Samo zakończenie pieśni przez Fedeckiego także nie jest w pełni adekwatne z oryginałem, bowiem:
? ????? ? ??????? ? ??????
??????? ????????? ??????????
przetłumaczono:
Lecz kto najwięcej zbiera braw?
Nadziei amatorski zespół.
????? ? ???????? ? oznacza po rosyjsku: być w zmowie, a nawet spiskować, a w polskim tłumaczeniu autor stawia pytanie: ?Kto najwięcej zbiera braw?? nadając tym samym inny sens. Oczywiście w ten sposób Fedecki podkreśla znaczenie tego ?amatorskiego zespołu nadziei?, jego rolę w naszym życiu. Wszystko rozpada się i psuje wokół, a maleńka orkiestra nadziei wciąż trwa i gra. Należy tutaj jeszcze zwrócić uwagę, że po rosyjsku ?????????? ?????????? jest czymś bliższym sercu niż polskie ?amatorski zespół? nawet jeśli jest on, jak w tekście, połączony z nadzieją.
Sądzę, że odbiór niniejszej pieśni dla Polaków znających doskonale język rosyjski jest bardziej celny w języku rosyjskim, co zapewne nie jest odkrywcze. Oryginalna wersja jest bliższa duszy czytelnika i może go wzruszyć. Zastanawiam się, czy Fedecki mógł zachować w tłumaczeniu polskim ?????????? ?????????? i dochodzę do wniosku, że mógł przetłumaczyć następująco: ?nadziei maleńka orkiestra / co pod batutą serca gra?, pozbywając się jednocześnie wyrazu ?amatorski?, który zmienił i zniekształcił obraz poetycki.
Można uznać, iż pomimo tych nieścisłości spowodowanych dążeniem tłumacza do ?przybliżenia? tekstu Okudżawy Polakom, a także charakteru poezji Okudżawy Fedecki odtworzył stylistykę utworu i jego nacechowanie emocjonalne.
Pieśni Bułata Okudżawy nie są jedynie pieśniami, czy nawet poezją śpiewaną. Są to pieśni autorskie. Należy je więc przełożyć tak, aby pozostały wierszem z całym ładunkiem zamierzeń i środków stylistycznych, w które wyposażył ją autor i jednocześnie piosenkę, którą można zaśpiewać. Autor tłumaczenia powinien zachować stylistykę Okudżawy, tak, aby tekst polski pozostał utworem Okudżawy, a nie np. Fedeckiego czy Mandaliana.
Jest oczywiste, że tłumaczenie poezji to sztuka niezwykła i niełatwa. K. Dedecius powtarza za Tytlerem, że teksty poetyckie tłumaczy się nie z języka na język, ale z poezji na poezję, a najtrudniejszą rzeczą jest oddawać właściwe, proste, naturalnie płynące myśli przy pomocy słów bezpretensjonalnych, prostych, w pełni odpowiednich .
A. Mandalian stwierdza, że ?większość tłumaczy usiłuje przede wszystkim odtworzyć klimat poezji Okudżawy, rezygnując z dosłowności i szukając polskich ekwiwalentów dla przenośni i obrazów, wyrastających z obcego kontekstu kulturowego? .
W niniejszej pracy zasygnalizowano tylko niektóre problemy związane ze sztuką tłumaczenia poezji B. Okudżawy na język polski. Wybraliśmy trzech najbardziej znanych tłumaczy pieśni i wierszy Okudżawy na język polski. Zestawienie większej ilości oryginalnych tekstów z polskimi tłumaczeniami oraz badanie przekładów innych tłumaczy, np. S. Pollaka, W. Woroszylskiego, J. Litwiniuka, J. Czecha, J. Waczków pozwoli na wysunięcie bardziej precyzyjnych wniosków.
Praca ta stanowi jedynie szkic problemu tłumaczenia tego fenomenalnego rosyjskiego poety i barda, jakim był Okudżawa, na język polski. Jak słusznie pisze J. Szymak-Reiferowa jest on ?zjawiskiem krzepiącym serca nie tylko swoich rodaków. I takim zapewne pozostanie, dyrygując tą swoją ?maleńką orkiestrą nadziei...? .
Lidia Mazur-Mierzwa
Akademia Świętokrzyska im. Jana Kochanowskiego
Instytut Filologii Słowiańskiej
ul. Leśna 16, 25-509 Kielce, Polska
Tel.: (48?41) 344 48 56
E-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
|